
Nasi prawnicy pomogli Klientce wygrać dość złożoną batalię sądową z generalnym wykonawcą i inwestorem. Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku z dnia 23.03.2026 r. orzekł solidarną odpowiedzialność tych podmiotów, w stosunku do powódki. Sprawę rozpoznawał VII Wydział Gospodarczy.
Mimo wywiązania się przez podwykonawcę z umowy zawartej z generalnym wykonawcą, otrzymał on jedynie niewielką część należnego wynagrodzenia za prace budowlane. Kancelaria forsowała w procesie tezę, zgodnie z którą powódka była oficjalnie zgłoszona w ramach tejże inwestycji jako podwykonawca.
To pozwoliło powódce na skorzystanie z dobrodziejstw regulacji prawnych, o których mowa w art. 647 i nast. k.c. Ochrona ta opiera się głównie na solidarnej odpowiedzialności inwestora i generalnego wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane. Aby z niej skorzystać, kluczowe jest prawidłowe zgłoszenie podwykonawcy inwestorowi i brak sprzeciwu w ciągu 30 dni.
Ostatecznie powódka wygrała proces w całości, a Sąd uznał, że oba te podmioty ponoszą solidarną odpowiedzialność za wypłatę pełnego wynagrodzenia powódce. W wyroku Są zasądził nie tylko należność główną, ale i należne ustawowe odsetki za opóźnienie. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
